niedziela, 17 lutego 2013

17.2.13r


"Siemanko!"
(Żółw minowy xD)
Jej, dzisiejsza porcja narzekania!
Dzisiaj będę narzekać na pseudo-fanów!
;_;

Pewnie znacie to uczucie, gdy nagle ktoś zamienia się w fana waszego ulubionego zespołu, a... nie jest tego wart?
Nie wiem, czy mnie rozumiecie...
Jeśli jakiś super-hiper gimbus nagle przestawi się z "1DE" na metal...
(Albo odwrotnie.)
I nagle zaczyna wszędzie pisać teksty twojego ukochanego, ubóstwianego zespołu. Na fotoblogu, na fejsbóku, w opisach zdjęć...
To takie wkurwiające. Może nie wiecie o co mi chodzi, bo nie macie ulubionego zespołu, ale chyba część z was zna to uczucie. Nie?

Przejdę do innego działu. (Nie związanego z pierwszym xD)
Opowiem wam smutną historyjkę, która mi się dzisiaj przydarzyła.
Więc poszłam na zakupy do empiku.
Patrzę, płyty Alice in Chains. No to idę zobaczyć, może jest już Jar of Flies (jedyna, której nie mam).
A tam jakiś koleś w moim wieku stoi i ogląda płyty Nirvany ;_;
Nie zwracam na niego uwagi i przeglądam dalej.
Nagle rzuciła mi się w oczy płyta nirvany Unplugged w przecenie. (W sumie już nie przepadam na Nirvaną, ale taką płytę warto mieć, zwłaszcza, że to przecena.)
No i biorę ją do ręki.
A ten koleś: "Słuchasz Nirvany?"
Ja: "Hmm, widzę, że ty jesteś fanem... Jaka jest twoja ulubiona piosenka?"
On: "Smells like ten spirit!"
Ja: "Nie wolisz może czegoś z in utero?"
On:"Ale że co, taki zespół?"
...
Oddaliłam się ;_;
(Pewnie śmiesznie wyglądałam.)
(dla wyjaśnienia dodam, że in utero to jedna z płyt nirvany)
;_______;
O boże szatanie ;_;
Znacie moje uczucie? ;_;

(Serial z Aidanem przestałam oglądać po 3 sezonie, kiedy odszedł żeby się zająć rolą w hobbicie :'C)

Piosenka z nowej płyty soundgarden, Grunge nie umarł, jak widać!
Osłabiony, ale wciąż.
Soundgardenie, nie było cię zbyt długo! ;)

~Grungeowa

Brak komentarzy: