piątek, 15 lutego 2013

Chciałabym Wam wstawić COŚ co powstało przez przypadek...



pisze z nieba, wiec są zakłocenia.
bardzo wszystko się zacina..
kurde..
nie wiem jak ja tu wytrzymam...
słabego mają neta...;/
ale wiesz, co?
jest tu o wiele lepiej, nie ma fałszywych ludzi. Wszyscy się ze sobą witają, są mili. I nawet gadałam z Bogiem i powiedział mi, że tutaj nie muszę się martwić tym, czy są tu fałszywe osoby, i że tu nie ma zepsutych ludzi jest bardzo fajnie, mam nawet własnego psa...taki kochany jest i słodziutki
ale widziałam jak umiera, bardzo straszznie...
straszną śmiercią zgniął...;c
ale za to teraz jest szczęśliwy...;') i kochany
ej... tu serio widać wszytsko z góry... nawet cie teraz widzę..
nie wyraźniej, ale poznaje , że to ty...
kurde, nawet Maćka i Serka w pokoju...
przydupy się fapują...
idioci -.-
że im nie wstyd, że ludzi z góry to wszytsko widzą...
Oo.. moja mama, idzie do sklepu, po wodę.. pewnie znowu chciało jej się pić. Wiez, ona strasznie dużo piję... kocham ją ;')
pewnie nawet nie zdaję sobie sprawy z tego, ż ja ją widzę i jak bardzo ją kocham.. ;')
Ooo...Agnieszke tam, i Oskara tu. Kurde, nawet Tomka w górach widzę..
płaczę...
dziwne.
pewnie tęskni za Olkiem.
o kurde, Fatyga!
tańczy!
hahahhahaha, jak on to śmiesznie robi..
o jeny, ale duzo jest ludzi bezdomnych.
placzą i coś do siebie mówią..
Bóg mi własnie powiedział, że za niedługo będzie im lepiej...
nie bardzo wiem co miał na myśli, ale chyba to, że za niedługo umrą i tutaj będzie im lepiej...
tak się cieszę, że ich spotkamy.
nasze grono się powiększy

tu jest tak cudownie...

hahahaha, Dawid tak śmiesznie się sam zachowuje w domu XD
takie z niego dużo dziecko ...

kurde, musze już iść.
może jeszcze kiedyś napisze...
czekaj na mnie jak możesz postaram się jak najszybciej napisać, żegnaj. i do zobaczenia.




Aśka.

1 komentarz:

Grungeowa pisze...

A o mnie nic nie napisałaś? Obrażam się ;(