Siema.
Jutro urodziny u koleżanki...cieszę się. Najem się w końcu, raz a porządnie na ruski rok XD
Nic mi się nie chce teraz, ale nie powiem... był to najlepszy dzień jaki kiedykolwiek przeżyłam <3
Pogodziłam się z kolegą, mam świetne kontakty z przyjaciółmi, zaczęły sie ferie i zostałam zaproszona na grubą bibę w przyszły piątek u mojego kolegi o nazwisku Fatyga (mam nadzieję, że się nie obrazisz, że napisałam twoje nazwisko). Nie powiem będzie zajebiście XD
A co do walentynek... Wczoraj w mojej szkole była impreza walentynkowa.
Poszłam, bo koleżanki mnie namawiały. Ale było fajne, nie powiem.
U nas też rozdawali walentynki, DOSTAŁAM.
Od koleżanki, ale to szczegóły XD
Jutro urodziny u koleżanki...cieszę się. Najem się w końcu, raz a porządnie na ruski rok XD
Nic mi się nie chce teraz, ale nie powiem... był to najlepszy dzień jaki kiedykolwiek przeżyłam <3
Pogodziłam się z kolegą, mam świetne kontakty z przyjaciółmi, zaczęły sie ferie i zostałam zaproszona na grubą bibę w przyszły piątek u mojego kolegi o nazwisku Fatyga (mam nadzieję, że się nie obrazisz, że napisałam twoje nazwisko). Nie powiem będzie zajebiście XD
A co do walentynek... Wczoraj w mojej szkole była impreza walentynkowa.
Poszłam, bo koleżanki mnie namawiały. Ale było fajne, nie powiem.
U nas też rozdawali walentynki, DOSTAŁAM.
Od koleżanki, ale to szczegóły XD
I zgadzam się z Grungową, my jako 14-15 latki nie możemy wiedzieć co znaczy
PRAWDZIWA miłość.
Zdarzają się przypadki, ale bardzo rzadko.
PRAWDZIWA miłość.
Zdarzają się przypadki, ale bardzo rzadko.
Tęsknie za starymi znajomościami, i za starą klasą...
Wkurza mnie to, że jak chce się z kimś umówić (nie mówię tu o Grungowej)
to zawsze słyszę ten sam tekst "Nie, jutro nie mogę." albo "Jestem już umówiona."
"...Jak coś to za tydzień." i jak słyszę takie słowa to odechciewa mi się wszystkiego -.-
Wkurza mnie to, że jak chce się z kimś umówić (nie mówię tu o Grungowej)
to zawsze słyszę ten sam tekst "Nie, jutro nie mogę." albo "Jestem już umówiona."
"...Jak coś to za tydzień." i jak słyszę takie słowa to odechciewa mi się wszystkiego -.-
No, ale potem kilka dni później znowu gadam z tą osobą o spotkaniu się, a ta kurde zaś
"Nie, już się umówiłam." To po chuj mówi, że za tydzień, jak se potem pado, że jednak nie może -.-
Na dzisiaj to tyle, życzę miłych ferii i macie tu moją nową miłość <33
"Nie, już się umówiłam." To po chuj mówi, że za tydzień, jak se potem pado, że jednak nie może -.-
Na dzisiaj to tyle, życzę miłych ferii i macie tu moją nową miłość <33
Aśka :*
2 komentarze:
No true, true!
Tylko że my się nie umiemy nigdy dogadać, jak chcemy się spotkać. XDD
Masz szczęście, że jeszcze mam dobrą wolę do Ciebie, Aśka. Bo bym Cię nie zaprosił.
Prześlij komentarz